Obserwatorzy

niedziela, 3 kwietnia 2011

Podkładki


Dzisiaj pokażę Wam podkładki ;). Zrobione już dosyć dawno, ale jeszcze Wam nie prezentowałam, więc trzeba nadrobić :P. Niestety widać niedociągnięcia- jakoś brak mi trochę zręczności chyba i serwetki mi się zaginają... Ale ja mam taką naturę, że mi to nie przeszkadza :P. Dopóki nie biorę za to pieniędzy mogą być z defektami :P.





A obecnie kończę świeczkę z aniołkami i mam rozpoczęte dwie skrzyneczki- jedna z motywem róż, druga z misiami :).

Odkryłam w końcu dobry preparat do spękań :)))!!!
Wcześniej miałam jednoskładnikowy Renesans, który pękał tylko w miejscach pociągnięć pędzla :/. A chyba nie o to chodzi ;).
Teraz mam dwuskładnikowy Perfetto i w końcu takie pęknięcia jakie chciałam :D. I planuję go zastosować do skrzyneczki z różami.

Trzymajcie kciuki, żeby mi wyszło :P.

poniedziałek, 21 marca 2011

Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty :D

Dziś pierwszy dzień wiosny i pogoda się spisała- jest słonko, mało wiatru i dobre zapowiedzi na przyszłość :P.
I z tej okazji trochę moich wspomnień- kilka rzeczy biżuteryjnych, które zrobiłam jakiś czas temu :). Jest i trochę kolorów wiosennych i te niby ponure, ale ponadczasowe ;).



























środa, 16 marca 2011

Tajemnice ;)


Sylwia z Filcowych wybryków zaprosiła mnie do zabawy w napisanie Wam kilku rzeczy, których o mnie nie wiecie ;). Do zabawy się przyłączam i zdradzam swe tajemnice:
- uwielbiam czytać książki, obecnie moją ulubioną autorką jest Jodi Picoult,
- bardzo nie lubię sprzątać, choć ostatnio widać poprawę, bo nieporządek zaczyna mi przeszkadzać ;),
- nie potrafię zasnąć bez dokładnego zmycia makijażu, przemycia twarzy tonikiem, nakremowania się i umycia zębów (naprawdę nie umiem, nawet jak jestem skonana po imprezie te punkty MUSZĘ odhaczyć;))
- skończyłam studia i jestem magistrem pedagogiki społecznej,
- mam trójkę rodzeństwa, wszyscy młodsi- o 2, 6 i 8 lat,
- w sierpniu wychodzę za mąż ;).

Mam nadzieję, że to wystarczy ;). I że się miło czytało :P.

A do zabawy zapraszam Paulinę z Sodalit-Art :))).

sobota, 12 marca 2011

Kolejne świeczki

Wczoraj przyszedł do mnie zamówiony towar- medium do świec, 3 podstawowe kolory farb akrylowych, primer trochę serwetek, medium do spękań i kilka przedmiotów do ozdabiania :).
Za świece można najszybciej się "wziąć", nie potrzebują specjalnego przygotowania, więc wczoraj wzięłam się za nie :). Trochę pobawiłam kolorami- mieszanie ich razem, a potem jeszcze z medium i w końcu malowanie świec.

Efekty widoczne poniżej:


I już mam pomysły na kolejne rzeczy- butelka, wielkanocne jajka, skrzyneczki... Ach będzie się działo :D.

czwartek, 10 marca 2011

Piosenka

Już od jakiegoś czasu chodzi za mną ta piosenka:




Nie jest ani specjalnie fajna, ani nowa, ani nawet to ie ten typ muzyki, który lubię. Ale chodzi i dopada mnie w różnych momentach, nastraja mnie pozytywnie, więc się nią z Wami dzielę ;). Może i Wam humor poprawi :P. (oby nie zepsuła, bo np. mojego K. bardzo wkurza ;))

poniedziałek, 7 marca 2011

Czas się wkręcić :P


Obiecałam Wam napisać parę słów o mnie. Jak ja nigdy tego nie lubiłam.
"Powiedz coś o sobie"- jedno z gorszych próśb na studiach gdy zaczynaliśmy zajęcia z jakimś wykładowcą :P.
No bo tak naprawdę co powiedzieć? Co jest istotne a co trochę mniej?

Zdecydowałam, że typowo o mnie będzie bardzo mało.
Więcej będzie o tym co robię w wolnym czasie :P.

Na swój temat to mogę powiedzieć, że jestem już bardziej przed trzydziestką niż po dwudziestce ;). Starczy, prawda? ;)
Jakieś już prawie dwa lata temu zamówiłam pierwsze rzeczy służące do robienia biżuterii. bardziej dla sprawdzenia siebie niż jakichkolwiek innych celów ;). troszkę mnie to wkręciło- robiłam wszystko z tych tańszych materiałów- masa perłowa, perły szklane, szkło weneckie, plastiki, różne koraliki. Trochę mi się udało nawet na tym zarobić :). pewnie jakieś fotki Wam pokażę ;).
Ale potem, za sprawą Marioli z Ars Decorii zaczęłam się wgłębiać w decoupage. Jej prace mnie totalnie uwiodły i chciałam robić tak jak ona. No i cóż- tu ukazuje się moja wredna natura- z zazdrości zaczęłam robić deco ;). To moje pierwsze- a co mi tam, nazwę je "dzieła" ;).






Dużo tam niedoróbek, ale ciągle się uczę i chcę robić lepiej, więcej, fajniej ;).

Teraz, po długiej zimowej przerwie znowu do tego wróciłam. I zrobiłam kilka świec. Techniką "na łyżeczkę" ;).
Medium do świec i jeszcze sporo innych rzeczy idzie do mnie pocztą :).
A to te moje świeczki:




I na dzisiaj starczy.

I tak Was zamęczyłam tym zbyt długim pisaniem ;).

Pozdrawiam wszystkich :))).

niedziela, 27 lutego 2011

Witam się serdecznie :)))

Dołączyłam i ja :).
Dopiero co zalożylam bloga, muszę jeszcze się we wszystkim zorientować dokładnie. Ale pierwszy post musi być- bo jak to tak założyć bloga i nic nie opublikować? Grzech :P.

Dlatego dzisiaj tak króciutko, więcej o mnie- następnym razem :).

A teraz zostało mi tylko serdecznie się przywitać :))). Mam nadzieję, że mi tu będzie dobrze ;).